Jak żyć (I)

Scroll this


Kiedy w styczniu 2009 roku podjęliśmy decyzję o tym by nauczać obiecaliśmy, że powiemy wam jak żyć. I konsekwentnie staramy się to robić. Z racji, że niechybnie nasza misja edukacyjna zbliża się ku końcowi, dzisiejsza notka to jedna z niewielu, w których będziemy opowiadać wam wyłącznie o życiu. To notki bardzo niebezpieczne, ekshibicjonistyczne, oparte na doświadczeniach i błędach, które kolekcjonowaliśmy przez niemal ćwierć wieku.

1. Olej skrupulatność. U starszych ludzi, choć u rówieśników też, bardzo popularne jest pierdolenie o tym, by wszystko zawczasu przygotować, by mieć zaplanowany dzień, pakować się tydzień przed wyjazdem, by wstawać zawsze o 4.00 rano i potem jak pojeb 4 godziny się nudzić, bo i tak wszystko pozamykane. To wszystko gówno warte pierdolenie. Prawda jest taka, że tacy ludzie do niczego w życiu nie dochodzą, bo nie potrafią dynamicznie reagować na zmieniającą się sytuację. Ostatecznie kończą na kasie w spożywczaku, a i tak połowa z nich wysiada przy dynamicznie zmieniających się cenach cukru.

Przeciętny skrupulatny człowiek na sam ten widok dostaje pierdolca, bo jak to tak, gdy słoiki z ogórkami jeszcze nie porobione!!!

2. Uważaj na ludzi – są chujowi. 99,9% ludzi samych siebie określiłoby jako „dobrych”, za „złych” uważają się tylko te pizdy co chodzą na koncerty Behemota, bo facet na kasie Iron Maiden roześmiał im się w twarz albo ci, dla których jedynym kontaktem z rzeczywistością są konwenty dziwolągów, na który mogą iść w stroju Lorda Voldemorta.

Wszystkiemu winien jest jednak relatywizm moralny, bo nawet ludzie z najlepszymi chęciami nie potrafią się w sobie uporać z takimi instynktami jak lenistwo, zazdrość, pożądanie. I choćby najlepszy tandem jak Kuba i Kazik jest skłonny iść na noże, gdy w grę wchodzi ostatnia w sklepie butelka Cherry. Sieć Carrefour dała nam już bana na całą warszawę po tym jak Kazik obrzucił Kubę jajkami, a Kuba próbował zgwałcić Kazika salcesonem (wyglądało to jeszcze gorzej niż brzmi).

Przyjaźń, miłość i koleżeństwo to piękne uczucia tak długo jak jesteś Paolo Coelho, ale w prawdziwym życiu tak to już jest skonstruowane, że prędzej czy później najbardziej – bo z zaskoczenia – wydyma cię osoba tobie bliska, a największe kłody pod nogi będzie rzucał najlepszy przyjaciel. Stosunkowo miłym wyjątkiem od tej zasady są twoi zstępni i wstępni, ale nie wynika to z fantastycznych genów (nawet w przypadku naszych genów), tylko różnicy jednego pokolenia. Wiąże się to z rywalizacją o zupełnie inne cele, dlatego dobrze przyjaźnić się ze starszymi i młodszymi ludźmi. Dlatego też nasze żony będą od nas młodsze o 20 lat.

Ostatni raz piszemy tutaj o Coelho, bo już nawet nasi prywatni znajomi, którzy kiedyś się do niego pałowali, dziś się tego wyrzekają. Już niebawem na tapecie Katarzyna Grochola!
Ostatni raz piszemy tutaj o Coelho, bo już nawet nasi prywatni znajomi, którzy kiedyś się do niego pałowali, dziś się tego wyrzekają. Już niebawem na tapecie Katarzyna Grochola!

3. Zatrzymaj się. Wielu naszych rówieśników wierzy, że życie to pasmo nieprzyjemności skupionych wokół nauki i pracy. Staraj się poświęcać na obie te rzeczy nie więcej niż 3 godziny dziennie. Życie ma być przyjemne, powinieneś być rozliczany z efektów, a nie czasu poświęconego na pracę. Menda, która mówi „ty to ciągle imprezujesz, grasz w gry i oglądasz seriale” wcale nie jest lepsza tylko dlatego, że w tym czasie za jakieś marne grosze robi za człowieka od ksero w swojej pracy, za to na pewno jest bardziej nieszczęśliwa.

4. Miej pieniądze. Nie chodzi o to, by mieć ich dużo, nie chodzi nawet o pierdolenie o szczęściu, bo nawet tacy Ukraińcy potrafią być szczęśliwi. Chodzi o to, by mieć ich zawsze więcej niż potrzebujemy. Pieniądze nie dają szczęścia, ale dają niezależność, a to właśnie ona pozwala innym powiedzieć, by nie mówili ci jak żyć (nawet my za słuszną kwotę jesteśmy skłonni zamknąć tego bloga), a temu głupiemu kutasowi z roboty powiedzieć, że tym razem przegiął pałę  i co robiłeś z jego córką.

Pomyśl wcześniej czy nie jest to biznes rodzinny, a ciebie nie zatrudnia własny tata

5. Rozwijaj swoje pasje. Jakkolwiek dziwne by one nie były. Im dziwniejsze to nawet lepiej. Pewien nasz znajomy kilka lat temu zaczął uczyć się słowackiego, dziś za każdym razem, gdy pojawia się temat Słowacji, to właśnie on jest bogiem. Wprawdzie prawdziwych Słowaków już nie ma (a i tak były tylko 4 miliony), bo anektowała ich pierdolona bohema, porywają Słowaków na ulicach Bratysławy i jedzą w swoich taborach, ale mamy nadzieję, że wiecie do czego zmierzamy. Maluj, rób zdjęcia, czytaj książki, interesuj się architekturą, prawem, polityką czy nawet pierdolonym życiem lęgowym motyli. Pewnego dnia pochodząca nawet z najgłębszej dupy pasja (homoseksualni czytelnicy zapewne się ożywili) przyniesie ci szczęście i pieniądze.

6. Dbaj o siebie. Staraj się mieć piękne ciało i umysł. Wszystkie używki z alkoholem na czele są zajebiste pod warunkiem, że potrafisz stosować je z umiarem, jeśli nie potrafisz – przeczytaj naszą notkę jak pokonać kaca. Idź na siłownię, bo grubi ludzie są obrzydliwi, choć są w nieco lepszej pozycji od ludzi z obleśną twarzą, bo przynajmniej jest na nich jakaś nadzieja. Możesz iść basen (jego wyższość ostatnio udowadniał Kuba) albo zrobić aerobiczną szóstkę Weidera. Pierwszy dzień (dla nas przeważnie ostatni) jest najtrudniejszy. Miej piękne cycki, pokazuj je światu, nie obrażaj się, gdy patrzymy. Przecież właśnie po to ten dekolt jest taki duży.

piękne cycki

7. Bądź w porządku. Ludzie są chujowi, ale my wierzymy w coś co niektórzy nazywają Bogiem, bogiem, karmą albo po prostu szczęściem. Tu nie chodzi o jakieś pierdolone hipisowskie ideały, tylko cyniczną i chłodną kalkulację. Wszystko co złe wraca, nawet w internecie. Tak jak my nienawidzimy ekologów, świadków jehowych czy feministek, tak oni wszyscy na swoich blogach hejtują zajebistość.

Katecheza #1313: Jesteśmy jebanymi geniuszami.

24 Comments

  1. tu był jakiś długi komentarz, gdzie autor się trochę zgadzał, a trochę nie, ale w argumentach podpierał się słowami piosenek zespołu afromental czy innego nigeryjskiego folkloru, więc wszystko wyjebaliśmy

  2. Niedługo na blogu stuknie okrągły milion, a Wasza misja dobiega końca?!

  3. koszla :
    tu był jakiś długi komentarz, gdzie autor się trochę zgadzał, a trochę nie, ale w argumentach podpierał się słowami piosenek zespołu afromental czy innego nigeryjskiego folkloru, więc wszystko wyjebaliśmy

    To jest zespół, który wymyślił termin „wygrubaszenie”, więc łapie sie do Waszego punktu siódmego Panowie.

  4. Tu (u-nasz-w-swirowku.blog.onet.pl). Można by tu dodać kilka rad jak np. miej zawsze kiepełe na karku i zawsze umiejętność odpwiedniego oświetlenia sytuacji, jeśli ci się coś stanie naprawdę złego. Podam dwa przykłady: 1) np.twoja ukochana zapomni się z murzynem na jakiejś imprezie – to przebacz jej ale powiedz też, źe masz jedno zapomnienie w zapasie – i przez taki miecz Damoklesa powieszony nad jej główką dotrze do niej, że ją kochasz a ona ciebie. Jeśli tego nie zrozumie to pociesz się, że lepiej wcześniej niż później dowiedziałeś się, że jest ona dziwką i że nie ma co wiązać z nią żadnych planów; 2) albo jeśli złamiesz nogę to możesz się pocieszyć, że będziesz miał miesiąc zwolnienia, który wykorzystasz jak sam zechcesz,,oraz tak, że nie złamałeś jej z przemieszczeniem, a gdy złamałeś ją z przemieszczeniem to pociesz się, że nie było to złamanie otwarte, a jeśli było to złąmanie otwarte, to możesz się pocieszyć tym, że na legalu będziesz mógl poćpać dolarganu – takiej syntetycznej morfiny, a jak ci się źle zrośnie to pociesz się, że będą ci bulić sporą kasę i.t.d.Jak widać nawet najgorsze przypadki można sobie przetłumaczyć odpowiednio jeśli tylko potrafimy ustawić je we właściwym świetle.
    Pozdrawiam Mirek

  5. idealnie trafiliscie, akurat cos takigo teraz potrzebowalam przeczytac.

  6. „Chodzi o to, by mieć ich zawsze więcej niż potrzebujemy. ” – problem w tym, że człowiek potrzebuje więcej pieniędzy niż ma, taka nasza natura 😉

  7. Chyba sobie kpicie z tym zamknięciem bloga. Jesteście moją oazą sceptycyzmu, szczerości i chamstwa. To jak Miranda dla Carrie – po Was zostanie już tylko przesłodzona i nawina Charlotte i sexocholiczka Samantha (kogo obchodzi sex?).

  8. Sie kurwa pytam sie gdzie moj kurwa komentarz ? Nie można już napisać, że zajebista notatka ? :X

  9. Dobra wywalcie poprzedni komentarz, najebałem sie i nie zobaczyłem ze jest jednak 😛

  10. „Uważaj na ludzi – są chujowi” krótko i na temat, tak jak lubię 😀

  11. sharky: zmień pracę albo rzuć koks. sprawdzone
    MiroRychoMak: w czym mialo pomóc? czuję ze to cos łzawego albo zboczonego
    Autorzy: już widzę jak na siłke chodzicie, ta. Nie znacie jakiegos fajniejszego wuefu? tylko nie pedalskie bieganie ani megapedalski „kosz z kumplami”

  12. Panowie, jak już wcześniej pisano jesteście genialni. żyje tak jak piszecie już dobre 8 lat i jest super, sram na wszystko, zarabiam tyle że mi starcza a moim jedynym zmartwieniem jest to jaki następny samochód kupić żeby wkurwić jebanych ekologów, pozdro

  13. Chrzańcie się ja mam jazde na Harrego 😀 Piszcie dalej dzięki Wam jakoś udaj nam się dryfować na uczelni i w życiu 😀

Submit a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: