Wirus SLD

Scroll this

Nasz ceniony przyjaciel, prawdziwy polski Playboy – Marcin Meller w bardzo poważnym programie publicystycznym powiedział to magiczne słowo i cała Polska ponownie zainteresowała się polityką. To jeden z tych kilku zrywów, które przeważnie następują, gdy Kaczyński znów zrobi z siebie debila (znaczy się, gdy znowu wyjdzie szydło z worka).

Wpadki wpadkami, ale my znamy co najmniej 101 innych powodów, dla których niektóre jełopy już nigdy więcej nie powinny być u władzy i kolejnych 1000 dla których jełopy, które nigdy u władzy nie były nadal być nie powinny. Nie masz pomysłu na notkę? Idą wybory? Putin nakazał? Napisz o polityce.

Bardzo zawiedliśmy się na Platformie. Nie lubimy PiS, tak, to prawda. Ale jest absolutnie jedna rzecz, której zdzierżyć byśmy nie mogli. SLD u władzy. Co tam – SLD uwiera już nawet z więcej niż 5% poparcia. Tak to już niestety jest, że przez lata dywersyfikacji polskiej polityki przez koalicje z rolnikami, państwo policyjne, Kazimierza Marcinkiewicza

(ach, ty nasz ogierze!)

w roli premiera, rozbijanie się samolotami od Casablanki, przez Gruzję aż po Ural, teatr fochów, wielkich dziobów, krótkich nóżek, Prawo i Sprawiedliwość – słusznie – urosło do miana zła ostatecznego. Szczerze mówiąc ciężko jest nam polemizować z tym wizerunkiem, nawet nie mamy zamiaru, partia wodzowska, której członkowie na stanowiska przechodzą prosto przez dupę, nie ma wizji na Polskę, sama stwarza problemy, a następnie próbuje je niszczyć. Powiedzielibyśmy, że ktoś mądry nazwał to faszyzmem, ale nie chcemy ryzykować, bo istnieje ryzyko, że jednak cytujemy Laskę z Chłopaki Nie Płaczą. W każdym bądź  razie, przy całej tej naszej nienawiści do PiSu zapominamy, bagatelizujemy, a co gorsza niektórym zdarza się nawet z lewicą sympatyzować.

A tego zdzierżyć nie możemy.

Niestety mafia jest mafią i żaden Twitter czy Facebook tego nie zmieni. Napieralski, czy tego chce czy nie, to gęba, gęba istniejącej w Polsce od lat mafii. To dziś Napieralski jest twarzą morderców Krzysztofa Olewnika, to Napieralski jest twarzą morderców wszystkich politycznych ofiar lat dziewięćdziesiątych, Napieralski to twarz afery Rywina, wreszcie Napieralski to (wyjątkowo biedroniowata, ale wciąż) twarz niezliczonej rzeszy korupcji z czasów Millera. Przyklejenie ładnej buzi do mafii potrafi dać prawie 15% w wyborach prezydenckich, ale to cały czas ta sama mafia, te same złe i zapijaczone mordy, które dawnym nawykiem rozkradały Polskę do własnej kieszeni. Dzisiejsza lewica to nie tylko twarz Napieralskiego, to twarz Joanny Senyszyn (to taka stara, pomarszczona pani, co pewnie niedługo umrze) i Roberta Biedronia i choć wszystkie wyraziste, chodzą na parady i opowiadają, że lubią w pupę w TVNie, to i tak jest to (wyjątkowo paskudna) farba na pokrytej grzybem ścianie.

Lewica wie, że nie ma szans na reelekcję, dlatego od dobrych czterech lat karmi swoimi zawszonymi ideami (paradoksalnie ona ich nie posiada, ideą SLD jest napić się czy poruchać w hotelu sejmowym, polityka to tylko przykry efekt uboczny) gimnazjalistów. Dwie nawet nie pierwszej urody dziunie śpiewają żałosne piosenki o prezesie Napieralskim, a oddani hip-hopowcy malują jego wizerunkiem mury. Tak, tak, naszym prezydentem chcial byc czlowiek, który pomalował mur. Eloziomalski styl to nie przypadek, to próba kupienia sympatii 5-10-15, bo i oni kiedyś będą mogli głosować, a wirus SLD znowu dojdzie do władzy.

na preeeezydenta tylko tyyyy

Już raz odsunęliśmy ich od niej odsunęliśmy. To było dobre. Tego się trzymajmy. Słusznie nie lubimy PiSu, to bardzo zła partia z popierdolonymi ludźmi w zestawie, ale niech ta nienawiść do PiS przypadkiem nie sprawia, że komukolwiek przyjdzie do głowy głosowanie na SLD.

Już nie wspominając o tym, że partia lewicowa nie jest Polakom u władzy potrzebna. Lewica od zarania dziejów powinna stanowić realną opozycję w granicach 10% dbając o tym, by biedni nie ginęli na ulicach, a nie reglamentować nierobom to, co wyrobią ludzie przedsiębiorczy. Lewica to ideologia ludzi leniwych, ludzi niezdolnych, a Polacy promowania takich wartości nie potrzebują. Kto za młodu nie był socjalistą ten na starość umrze skurwysynem (tego już na pewno nie powiedział Laska) może i jest prawdą, ale autor tych słów nigdy nie żył w Polsce. Prezydent Nowej Soli jest naszym bohaterem, on rozumie co mamy na myśli, on to wie. Do galerii idoli Jak Żyć trafia obok ludzi naprawdę wielkich: nas samych, Bogusia Lindy czy choćby Jose Mourinho.

W telegraficznym skrócie – koleś wpierdala się prezydentowi miasta do ogródka i robi happening że jest biedny i nie ma za co żyć, a kiedy dostaje propozycję pracy to twierdzi, że za taką stawkę (9 zł/h) pracować nie będzie.

Być może mówimy językiem nienawiści, ale to my, nie oni, wyrażamy uczucia Polaków. Od lat bawi nas wizerunek polityka jako elity tego kraju. Prezydent jest i będzie elitą kraju, to prawda. Ale jakich tych prezydentów mieliśmy każdy niestety widział. Nawet jeśli pojawiają się iluzoryczne szanse na porządnego prezydenta, koniec końców do wyboru zawsze dostajemy dwóch roztropnych chłopków, tylko jeden rozrzucał ulotki PZPR, a drugi je zbierał. Nie jest tajemnicą, że do polityki pchają się ludzie niezbyt zdolni, jest w niej zdecydowanie za mało idealizmu. Przedsiębiorczemu biznesmenowi nie opłaci się stanowisko ministra finansów, ponieważ na własną rękę za robi dziesięciokrotność państwowej pensji. Premierem nie zostaje prawnik, lekarz czy architekt, premierem zostaje historyk, ponieważ po historii do wyboru ma jeszcze tylko pensję za 2500 złotych w jednej z polskich szkół.

A już totalnie trzeba mieć najebane we łbie, żeby zagłosować na PSL. Mniejsza z mieszkańcami Pcimia Dolnego, jeśli jedyne co ktoś ma w życiu to pole kukurydzy, to dość logiczne, że poprze kolesia, który obiecuje, że będzie manna leciała z nieba (już kiedyś taki jeden był, ale był żydem, więc miałby przejebane w polskiej polityce). Ale my znamy kilka osób Z MIAST, które zniesmaczone poczynaniami pozostałych partii oddawały głos na partię, której status opiera się na postulacie oczyszczenia oborników, demokratyzacji skupu zboża i humanitarnym uboju wieprza.

a skoro o wieprzach: paradoksalnie to nie dystans do siebie, to szczera prawda

To jest oczywiście moment, w którym okazuje się, że jesteśmy w dupie, bo nie ma na kogo głosować. Do takich sytuacji dochodzi w dwóch przypadkach – gdy jesteśmy malkontentem, kiedyś takich stanowili zapijaczeni panowie na osiedlowych ławkach (ach, ten czar lat dziewięćdziesiątych), którzy dziś przenieśli się do portalu salon24.pl. Druga sytuacja jest wtedy, kiedy autentycznie zdajesz sobie sprawę, że naprawdę nie masz na kogo głosować.

I kiedy już powoli zaczynasz czuć się rozczarowany demokracją, z pomocą nadchodzą oni. Jest jeszcze nadzieja, wszystko się zmieni jak za dotknięciem magicznej różdżki, to człowiek spoza układu, on odmieni Warszawę. Tu się pierdolnie wielki, lewitujący hipermarket, tam obok stację kosmiczną i będziemy mieli liberalną stolicę. To w sumie zaszczyt, że człowieka o poparciu na poziomie dowolnej gwiazdy YouTube’a (gdyby tylko kandydowała) mieszamy z tym całym powyższym gównem. Korwin Mikke nasz król, nasz król!!!

Gdybyście zapytali na kogo głosować, powiedzielibyśmy – wybierajcie młodych. Oni jeszcze nie mają teczek, nie są zepsuci komuną, ani nie są zepsuci jej zwalczaniem, co szczerze mówiąc powoli zaczyna męczyć i obrzydzać w bardzo zbliżonym stopniu. Nie zbudowali i nie wysadzili żadnego pomnika. Być może im się jeszcze chce, może gdzieś w ich malutkich serduszkach wciąż jest miejsce na idealizm. Niestety kiedy patrzymy na naszych kolegów z partyjnych młodzieżówek, trudno oprzeć się wrażeniu, że wystarczyło kilka miesięcy w „świecie wielkiej polityki”, by przesiąkli ideałami i metodyką swoich starszych idoli. Młodzieżówki SLD piją, kłamią i szantażują fotkami z imprez, młodzieżówki PO kombinują kogo w jaki sposób wykorzystać i czy przełoży się to na poparcie, zaś młodzieżówki PiS to straszne jany i nie piją ogóle, o nie! A młodzieżówki PSL… nie no, bez przesady – takich w ogóle nie znamy. No, ale jak tu kogoś poznać, gdy cały rok jak nie wykopki, to żniwa.

W ogóle, młodzieżówki to chyba najzabawniejsza instytucja w polskiej polityce (choć to wciąż śmiech przez łzy) gdy zastępom rozentuzjazmowanych dzieciaków wmawia się, że kiedyś będą premierami, ministrami i posłami, po czym robi się z nich pospolitych niewolników do rozdawania ulotek, chodzenia po mieście w przebraniu Napieralskiego i pompowania baloników. Nie ma takich pieniędzy, za które zdecydowalibyśmy się upodlić w podobny sposób! Podobnym upodleniem są chyba tylko darmowe praktyki w kancelarii prawnej, choć tamto przynajmniej (czasem) bez wstydu można wpisać do CV.

Katecheza #54637: To jest smutna sytuacja, bo w każdych wyborach wybieramy PO i choć kończy się to porządnym ruchańskiem w dupkę – i wiemy że tak będzie – to i tak wolelibyśmy by Donald Tusk każdego poranka dzwonił do naszych drzwi (byle nie za rano) ze stadem rozochoconych murzynów, niźli do władzy mieliby dojść nieudacznicy z PiS czy homokomuszki z SLD.

PS. Całą książkę można napisać na temat samego sposobu prowadzenia kampanii, ale to już jest materiał na osobną notkę.

21 Comments

  1. Jaki poważny wpis!
    Zawsze może się znaleźć jakaś lokalna partia w samorządowych do zagłosowania.

  2. Jak zwykle, komentarz bardzo trafny. Pozwolę sobie jednak zauważyc, ze ciężko o szkołe w której nauczycielowi zapłacą za pełny etat 2500 złotych polskich. Średnie wynagrodzenie to jakieś 1500 PLN.
    Pozdrawiam, moon

  3. To jest przede wszystkim znakomity wpis, bo pod kurtyną banału mówi bardzo dosadnie prawdę o rzeczach ważnych i co najważniejsze widać, że autorzy starali się być obiektywni.

  4. ~jakżyć po raz kolejny trafnie odniosło się do rzeczywistości, jakże smutnej.
    JKM nasz król!

  5. „Tu się pierdolnie wielki, lewitujący hipermarket, tam obok stację kosmiczną i będziemy mieli liberalną stolicę.” – Boskie:)

  6. To niech teraz autor wpisu poda mi różnice pomiędzy PO a Pis.

    Wielka Polska!

  7. w sumie życzę, by jednak się pragnienie z katechezy spełniło, i w dodatku żeby wam tam HGW znów się zwąchała z milukutasińskimi z sojuzu :)))

  8. Tu (u-nasz-w-swirowku,blog .onet pl), Proponuję znalezienie kilku Kopnonowiczów. I jak sprawiedliwie będzie i bratersko.

  9. Z prawie wszystkim się zgadzam z tym że dla mnie PO się różni od PiSu tylko tym że media są strasznie pro-PO i to działa (nawet na podświadomość, wolicie być ruchani przez PO bo przynajmniej media tyle nie jazgoczą co w momencie kiedy jesteśmy ruchani przez PiS)

  10. Jestem katolikiem, w sumie to nawet i mocno wierzącym (tylko do kościoła nie chodzę, ale nie o tym), a jak mam być bratem i bliźnim dla takich kurew jak te z sLD?! Czy ktoś mi odpowie? No ten spot, który przesłała AsiaiAnia mnie rozjebał już totalnie do świąt. Nie jestem sympatykiem partii liberalnych, bliżej mi do prawicy, ale ile jeszcze mam tolerować ten sld-owski gnój!!!???

  11. Super nocia, SWEeeTt! ZOSsstAWwiam U WasS 1 koMEncIa, za JedNegO ODpplacAm siem trEeema. ExtrA!

    WpaDAJCie Do mnIE- CycUSHHki i nAjnowSZE wzorki NA PAZuRKi!

  12. No więc byłem głosować, no i przypadkiem zauważyłem że mój znajomy startuje z listy Korwina. Co robić, pomóżcie.

  13. nie piszcie notek o polityce. polityki mamy dość na codzień
    zamiast tego zróbcie notkę jak pozbyć się porąbanego i niesamowicie wkurwiającego współlokatora – idioty, ale tak wiecie, żeby nie trzeba było zaraz ciała ćwiartować i spłukiwać do kratki ściekowej. Tzn nie mam nic przeciwko zabijaniu, ale we flakach babrać się nie chcę żeby podejrzeń nie budzić… zresztą wiecie o co chodzi

  14. kokolina :
    Super nocia, SWEeeTt! ZOSsstAWwiam U WasS 1 koMEncIa, za JedNegO ODpplacAm siem trEeema. ExtrA!
    WpaDAJCie Do mnIE- CycUSHHki i nAjnowSZE wzorki NA PAZuRKi!

    WTF?? No cycki to rozumiem ale wzorki na pazurki?? Czyzby nowy fetysz:P Apropos SLD i komuchow, jak wam sie podoba nowa ekypa mister komora?? Mnie po dzisiejszych (24.11) wiadomosciach wbilo w fotel. Aleeeeee jak ktos napisal dosc wasc o polityce a wiecej wyuzdanego, niezobowiazujacego seksu.Pozdrawia dentystka z wykur# zimnego Whitestoku:)

Submit a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: